Aktualne pylenie

Jeśli ktoś zapytana alergika, jaką porę roku lubi najmniej, to z pewnością powie, że jest to wiosna. Może być tak dlatego, że właśnie wtedy kalendarz pyleń jest bardzo skondensowany i informuje o tym, że wiele roślin budzi się do życia po zimie a co za tym idzie, pyłki ich kwiatów muszą zostać zapylone.

W takim razie, co muszą zrobić alergicy, ażeby przetrwać ten okres? Najprościej byłoby dla nich udać się w miejsce, gdzie pylenie roślin jest ograniczone. Może to być zamknięty szpital – jednakże trzeba wiedzieć, że są pyłki, które mogą przedostać się do wnętrza, nawet mimo drzwi i okien zamkniętych. Jeśli aktualne pylenia nam nie odpowiada, to warto zastanowić się nad zmianą miejsca zamieszkania na miejsce, gdzie kalendarz pylenia jest bardzo przystępny dla alergików. Niestety – takich miejsc jest już coraz mniej na kuli ziemskiej, ponieważ człowiek rozpanoszył się już niemal wszędzie – od koła podbiegunowego północnego aż po południowe krańce ziemi. Z tego powodu, bardzo trudno znaleźć miejsce, gdzie nie występuje pylenie kwiatów. Nawet jeśli istniało miejsce, w którym nic nie rosło, to z pewnością człowiek jakąś roślinę tam zawiózł.

Jeśli jednak alergia posunie się za daleko, nie ominie nas wizyta u lekarza specjalisty, który będzie w stanie dobrać nam odpowiednie leki i długofalowe leczenie, które będzie miało na celu, wyprowadzić nas z objęć alergii, z którą żyjemy od długiego czasu. Więcej informacji o alergicznych pyłkach na stronie http://www.alergia-allegra.pl/kalendarz.html.